Od dawna najludniejszym krajem świata są Chiny. Niedługo jednak się to zmieni, a to za sprawą Indii, w których panuje prawdziwy boom narodzin, i nic nie wskazuje na to, że szybko się to zmieni.

Z najnowszego raportu “World Population Prospects: The 2017 Revision”, przygotowanego przez Organizację Narodów Zjednoczonych, możemy dowiedzieć się, że w Chinach mieszka 1,41 miliarda ludzi, a w Indiach 1,34 miliarda.

Te dwa azjatyckie kraje stanową aż 37 procent światowej populacji. Według Departament ds. Gospodarczych i Społecznych ONZ, już za 7 lat Indie zdominują pod tym względem Państwo Środka.

 

Specjaliści wyliczyli, że przed rokiem 2050 na trzecim miejscu znajdzie się afrykańska Nigeria, która będzie miała większą liczbę ludności od Stanów Zjednoczonych.

W 2030 roku liczba ludności na Ziemi powinna wynieść 8,6 miliarda, w 2050 roku będzie to 9,8 miliarda, a pod koniec XXI wieku aż 11,2 miliarda. Oczywiście są to wyliczenia bardzo ogólne i nie uwzględniające wojen, epidemii czy kataklizmów.

ONZ informuje też o spadającej populacji w krajach europejskich. Do roku 2050 nawet o 15 procent może spaść populacja ludzka w takich krajach jak: Chorwacja, Polska, Bułgaria, Litwa, Łotwa, Mołdawia, Rumunia, Ukraina czy Serbia.

Raport nie przewiduje jednak pewnego wzrostu narodzin spowodowanego falą imigracji, która zalewa obecnie kraje zachodniej Europy.

Źródło: ONZ

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *